Po raz kolejny dzięki wsparciu finansowemu, udzielonemu przez Podlaską Regionalną Organizację Turystyczną na organizację wycieczek turystyczno-krajoznawczych, poznawaliśmy urokliwe miejsca Podlasia.
Tym razem 22 maja 2026 r. grupa 38 uczniów z klas IV-VIII z opiekunami pod kierunkiem p. B. Dudy wczesnym rankiem wyruszyła do Ciechanowca. Pierwszy punkt wycieczki stanowiło Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka powstałe w 1962 roku. Zwiedzanie zaczęliśmy od największej w Polsce wystawy silników stacjonarnych spalinowych. Ciekawostką jest fakt, iż mimo tego, że są to silniki zabytkowe – wszystkie działają. Na terenie skansenu oglądaliśmy zabytkowe budownictwo wiejskie z pogranicza Mazowsza i Podlasia, w tym wnętrza chałup. Pani przewodniczka ciekawie opowiadała o życiu i zwyczajach polskiej ludności szlacheckiej i chłopskiej na przełomie XIX i XX wieku. Najciekawszym obiektem był kościół pw. Wszystkich Świętych z 1865 r., którego wnętrze jest wyjątkowo urocze. Dowiedzieliśmy się także, że można w nim wziąć ślub. Obok świątyni podziwialiśmy dzwonnicę i wikarówkę, kompletną zagrodę drobnoszlachecką oraz dwór szlachecki. Byliśmy także w Muzeum Pisanki, gdzie zachwycaliśmy się przepięknymi pisankami przedstawiającymi wzornictwo ludowe z różnych części Polski i wielu stron świata. W ogromnej kolekcji (ok. 3000) są pisanki malowane, pisane woskiem, oklejane kolorowym papierem, włóczką, makiem i ziarnami ryżu prezentujące ciekawe ornamenty, postaci a nawet obrazy z życia. W muzeum mieści się również pokaźna kolekcja malarstwa. Obrazy różnych twórców przedstawiają głównie portrety szlachty oraz pejzaże wsi polskiej z XIX i XX wieku. Następnie udaliśmy się na wystawę wszelkiego rodzaju sprzętu rolniczego. Znajdują się tam m.in. maszyny parowe oraz kolekcja ciągników polskich i zagranicznych. Uczniowie mogli zaobserwować rozwój techniki w dziedzinie motoryzacji.
Kolejnym punktem naszej wycieczki było wejście na ponad 20 metrową wieżę widokową, z której obserwowaliśmy roztaczający się widok na cały Ciechanowiec. Trzeba powiedzieć, że niektórzy poczuli strach i adrenalinę na wysokości, ale daliśmy radę!
Z Ciechanowca malowniczą drogą przejechaliśmy do Ziołowego Zakątka w Korycinach. Miejsce to autentycznie zaskakuje, wszystko jest takie naturalne. Spacerując po ogrodzie botanicznym mogliśmy dowiedzieć się wiele ciekawostek na temat różnorodności roślin i ziół, które są uprawiane w oparciu o tradycyjne metody stosowane na tych ziemiach przed laty, przede wszystkim o zastosowaniu ich w medycynie ludowej i kuchni. Bardzo radosną atrakcją okazała się wizyta w zagrodzie zwierząt domowych, które swobodnie i w naturalnych warunkach żyją spokojnie ku uciesze zwiedzających. W Zakątku zjedliśmy pyszny obiad w miejscowej karczmie i zaopatrzyliśmy się w różnego rodzaju asortymenty w firmowym sklepie zielarskim.
Następnie udaliśmy się do Drohiczyna na wystawę starych motocykli. Oglądaliśmy i z zaciekawieniem słuchaliśmy interesujących informacji o ponad trzydziestu eksponatach motocykli pochodzących z Polski i innych krajów Europy. Jak się dowiedzieliśmy niektóre z wystawionych sprzętów przeszły remont, a inne zostały zachowane w oryginalnym stanie. Dało się zaobserwować, że jednoślady zaciekawiły nie tyko chłopców, dziewczynki także były bardzo zainteresowane. Szkoda tylko, że nie można było na nie siadać. Poza tym w muzeum mieliśmy możliwość zobaczyć dawne przedmioty, a wśród nich: stare maszyny do liczenia, pisania, urządzenie do wycinania kapeluszy i wiele innych ciekawych rzeczy.
Ostatnim punktem naszej wycieczki w historycznym Drohiczynie była Góra Zamkowa. To bardzo malownicze miejsce, które wznosi się ponad miastem i pokazuje piękno pejzażu meandrującego Bugu.
Wycieczka należy do udanych, podczas niej odkryliśmy piękno i unikalną przyrodę oraz kulturę Podlasia. Mamy nadzieję, że będziemy mieli jeszcze możliwość doświadczania uroków naszego regionu.
